Bogdaniec 2016r.

Witamy.

Maraton w Bogdańcu zakończony.

Wielkie podziękowania za przybycie na nasze zawody dla Wszystkich Zawodniczek i Zawodników.

Wymagało to wielkiej odwagi aby startować w tak ciężkich warunkach.

Troszeczkę statystyk:

W głównym wyścigu wzięło udział 115 osób z czego 75 wykonało dwie pętle BRAWA.

Tak przez nas lubiana grupa P1 wystartowało 13 par. Wielkie gratulacje dla naszych najmłodszych.

W parach P3 i P4 wystartowało i dojechało do mety 6 par. Gratulujemy.

A w naszych Amatorach wystartowało 14 zawodników  i dla Nich wielkie Gratulacje.

W sumie wystartowało 167 zawodników.

Zapraszamy na Finał Ligi do Mironic 11.09.2016 r.

Dziękujemy również tym wszystkim dzięki którym powstają i odbywają się nasze zawody, za wszelką udzielaną pomoc. Dzięki takim osobom możemy organizować tak udane zawody.

POZDRAWIAMY

ZLMTB.

 

Pary w MTB.

Witajcie Szczęśliwcy.

Cztery lata temu razem z Piotrem wpadliśmy na pomysł wytyczenia trasy XC MTB w parku Zacisze .Nie spodziewaliśmy się , że obecnie Wyścig Kozacki będzie tak ciepło odbierany i tak licznie oblegany. Przecież jest to bardzo trudny, wymagający kondycyjnie a i technicznie wyścig. A dlaczego teraz piszę o naszym XC ?

Przecież za nami już kilka pięknych wyścigów . No właśnie ! Ja skończyłem swoje zmagania w Gorzowie złamanym obojczykiem. Już jeżdżę po szosie ale sezon mtb chyba mam z głowy ? No i co z tego – ktoś napisze . Dziadzia odpoczywaj a my pojeździmy . Pewnie że tak . Żal mi tylko, że przez chwilę sportowej nierozwagi tracę dni cudownego kontaktu z emocjami, z Wami , z całą otoczką wyścigów. Bądźcie szybcy ale i ostrożni . By nie jechać w różowych okularach proponuję Wam wejść w swoisty układ .
TEAM ! TEAM ! TEAM !


To jest recepta na pełniejsze przeżywanie wyścigów. W zespole jeździ się inaczej. Można bardzo szybko jak koledzy ze Szczecina , ale i odrobinkę wolniej jak np. dalej bardzo szybcy koledzy z Barlinka. Właściwie jeździć w teamie należy się nauczyć. To niesamowite jak dużo w czasie jednego wyścigu możemy otrzymać od partnera, jak dużo możemy dać sami ! Nie piszę o parach opiekun -dziecko bo tu sprawa jest oczywista. Jadąc parami już jesteśmy wygrani, już zyskaliśmy. Odkrywamy siebie samego na nowo widząc jak wielką przyjemność daje jazda dla koleżanki czy kolegi. Jak inaczej spoglądamy na kolegę , który mógłby ( przynajmniej dzisiaj ) przecież odjechać bez problemu . O ile łatwiejsze stają się sytuacje awaryjne i wspólne błyskawiczne naprawy. A i opowieści przy piwie o naszych wyczynach smakują inaczej . Nie wspomnę już o tym , że przedwyścigowe wspólne planowanie trasy wygląda o milę ciekawiej . Co opowiesz przyjeżdżając indywidualnie na metę czwarty czy setny ? Ale kończąc wyścig razem wygrywacie zawsze. A i miejsce na pudle jest trochę łatwiejsze. Cieszę się , że to właśnie Krzysiu ( mój imiennik ) pomaga teraz Piotrowi bawić się wyścigami . Pozdrawiam Krzysiu.

W 2011 roku razem z Piotrem w teamie przejechaliśmy TRANSCARPATIĘ . Sześć dni po ok. 10 godz. dziennie zmagań po górach i ostatecznie drugie miejsce w kategorii. O miejscu już nikt nie pamięta ! Wyścig jednak wzmocnił naszą przyjaźń wyrosłą wcześniej na gruncie paralotniarstwa i zaowocował powstaniem Zachodniej Ligi MTB. Ligi wyrosłej na PRZYJAŹNI. Sceptycy pamiętajcie o tym ! Koleżeństwo wyrosłe na gruncie wspólnych zmagań jest mocniejsze, pełniejsze. A jeżeli z jakiś tam powodów nie potrafimy jeździć w drużynie to przecież nic się nie stanie, pchajmy ten kolarski los samemu.


Moi drodzy dobierajcie się wiec mniej więcej w równe pod względem umiejętności pary i do boju !!!!!!!


Już teraz wiecie dlaczego żal mi , że wypadłem z obiegu. Ale zaraz wrócę i mam nadzieję , że będzie Was w parach znacznie więcej. Pozdrawiam wszystkich . Dziadzia Krzysiek.

Moryń 12.06.2016-informacje dla zawodników.

Plakat Czerwiec MTB 2016
Drodzy uczestnicy MTB !!!
Zwracamy się do Was z prośbą o sumienne i terminowe zapisy. Pozwoli to nam wszystkim zaoszczędzić niepotrzebnego pośpiechu w Biurze Zawodów, gdzie tak naprawdę powinniśmy się tylko zgłosić po odbiór chipa i przygotować do startu. Ponadto trzeba pamiętać, że trasa maratonu MTB czasem przebiega po drogach publicznych lub je przecina i dlatego jest wyznaczony czas przejazdu zawodników, stąd wszelkie opóźnienia w Biurze Zawodów wpływają na przebieg całej imprezy. Poza tym wcześniejszy zapis pozwoli Organizatorowi zawodów oraz Zachodniej Ligi MTB określić przybliżoną liczbę startujących i spokojnie przygotować się do wyścigu, dlatego sprawna organizacja to nie tylko dobry Organizator, ale i odpowiedzialny uczestnik zawodów, któremu zależy na dobrej opinii całej Zachodniej Ligi MTB. W związku z tym ustalamy, że zapisy trwają do godz. 12.00 w sobotę.
Jeśli chodzi o opłaty startowe, to mają być one wpłacone na konto Organizatora, do czwartku włącznie. Osoby, które dokonają wpłaty w piątek lub w sobotę prosimy o dostarczenie do Biura Zawodów wydrukowanego potwierdzenia przelewu, które będzie jedynym dokumentem potwierdzającym przelew. Nie będzie brane pod uwagę wyświetlenie przelewu na smartfonie.
Ponadto ustalamy, że osoby, które będą się zapisywały w dniu zawodów, będą ponosiły dodatkową opłatę w wysokości 20 zł bez względu na dystans wyścigu w którym startują. Dlatego jeszcze raz prosimy o zapisy przez internet. To do niczego nie zobowiązuje, nie wiąże się z obowiązkiem przyjazdu i wpłaty, a nam ułatwi organizację, zamówienie określonej liczby medali, pakietów startowych, posiłków itp.
Mając na uwadze wzajemny szacunek i sprawną organizację zawodów prosimy o respektowanie tej prośby.
Organizator

Moryń 2016r.

Drodzy kolarze i kolarki oraz sympatycy kolarstwa .

Plakat MTB 2016
Wielkimi krokami zbliża się do nas jeden z najbardziej lubianych maratonów rozgrywanych w ramach Zachodniej Ligi MTB, o czym świadczy fakt, że w ub.r. właśnie na tym wyścigu było najwięcej uczestników. Otóż, zapowiadamy, że przed nami GRAND PRIX POWIATU GRYFIŃSKIEGO w MTB, które odbędzie się 12 czerwca br. w Moryniu (właściwie bazą zawodów jest Przyjezierze k/Morynia). Pomimo, że w tym dniu reprezentacja Polski w piłkę nożną będzie rozgrywać swój pierwszy mecz podczas Mistrzostw Europy, nie może Was zabraknąć na tym wyścigu, dlatego 12 czerwca najpierw wybieramy się na południe województwa zachodniopomorskiego do urokliwego Morynia i startujemy w wyścigu. Po jego zakończeniu sprawnie losujemy cenne nagrody ufundowane przez sponsorów i pełni radości wracamy do domu aby spokojnie kibicować naszym piłkarzom. A teraz to o co prosimy:
1. zapisujemy się elektronicznie – tak aby nie było opóźnień w biurze zawodów (część trasy wiedzie po drogach publicznych, które są czasowo wyłączone z ruchu zgodnie z planem zawodów, dlatego musimy być bardzo zdyscyplinowani), dlatego prosimy o zapisy i opłatę wpisowego do dnia 6 czerwca włącznie.
2. opłatę startową wnosimy na konto organizatora czyli parafii w Moryniu
3. zabieramy ze sobą jak najwięcej kibiców, ponieważ i wśród nich będą losowane cenne nagrody.
BIURO ZAWODÓW czynne w dniu zawodów 8.00 -10.00
KONTO ORGANIZATORA: Parafia Rzymskokatolicka pw. Świętego Ducha w Moryniu, ul. Chopina 16, 74-503 Moryń

89 9370 1046 0304 2198 2003 0001 tytułem: DAROWIZNA MTB

Zapraszamy w imieniu ks. Mariana Augustyna – proboszcza parafii w Moryniu.

Zapisy: http://mtb.maratonczykpomiarczasu.pl/wyscigi/mory%C5%84

regulamin zawodów:  http://mtb.maratonczykpomiarczasu.pl/sites/default/files/REGULAMIN%20Mory%C5%84%202016.pdf

Pod tym adresem będą odbywać się zapisy na wszystkie nasze maratony, prośmy o konstruktywne informacje co chcielibyście zmienić lub poprawić na lepsze.

Opłata startowa za uczestnictwo powinna być wpłacona na konto podane w regulaminie  lub dokonana w dniu zawodów w biurze. Opłatę za numer startowy dokonujemy tylko na miejscu w biurze zawodów.

Udanego klikania.

Otwarcie sezonu ZLMTB 2016r

 

Parę słów od Dziadzi Krzysia.

Kolejna edycja zmagań kolarzy górskich w ramach Zachodniej Ligi MTB rozpoczęta! Dyrektor OSiR Gorzów Wlkp. strzałem z pistoletu wystartował ponad 200 zawodników , którzy na dystansie czterech okrążeń wokół Nierzymskich jezior walczyli o palmę pierwszeństwa.
Tak można by zacząć oficjalny komunikat z wyścigu , ale byłoby to tylko bardzo suche stwierdzenie faktów. A przecież nie o to chodzi. Na niezliczonych zimowych spotkaniach z Piotrem poruszaliśmy setki wątków dotyczących naszej Ligi.
Naszą troską była zawsze frekwencja . Kiedy ruszyły zapisy to ilość chętnych przerosła nasze oczekiwania. To była wspaniała wiadomość oraz nie ukrywam wspaniały nowy impuls dla nas do działania. W zapomnienie poszły opinie zmęczonych zimą i życiem ludzików i z nowymi siłami i optymizmem spojrzeliśmy na sezon 2016. 241 zawodników z uśmiechami od ucha do ucha , w cudownie kolorowych strojach, na pięknych wyszykowanych zimą rowerach w przepięknej scenerii ośrodka wypoczynkowego wystartowało, by kolejny raz udowodnić , iż najlepiej wypoczywa się aktywnie. Ucieszył nas fakt , że spodobały się Wam nasze nowe medale. Już doszły nas opinie , że stworzenie medalu „puzzla ” będącego częścią medalu finałowego to trafiony pomysł. Cieszymy się i zachęcamy do uczestniczenia w każdym wyścigu, by w efekcie złożyć jeden piękny medal z centralną wisienką za generalkę. Organizując wyścig również z Piotrem bierzemy w nim udział . Bardzo propagujemy jazdę parami . Tą formułą stworzyliśmy dodatkową możliwość uhonorowania medalami większej ilości kolarzy. Zachęcamy Was do korzystania z tej możliwości. Jak zawsze atmosfera naszych zawodów była wspaniała. Tym razem okazało się , że jesteście bardzo wyczuleni na czyjeś cierpienie. Jadąc z Piotrem bardziej spacerowo (na szczęście) niż wyścigowo trafiliśmy na kolegę , który poważnie zaniemógł . Mieliśmy jako organizatorzy możliwość przekonania się , że nawet w atmosferze wyścigu każdy z przejeżdżających oferował swoją pomoc . Jesteśmy na serio faaaajną grupą ludzi. Muszę wspomnieć , iż kolega doktor Przemek ….. przerwał swój wyścig i fachowo przejął opiekę nad nieszczęśnikiem. Dzięki Przemku!!! Teraz kolarz jest pod opieką lekarzy i z całą pewnością wyzdrowieje.
Jeszcze raz wielkie dzięki , że byliście z nami . Obiecuję, że dla opiekunów z dziećmi oraz par mieszanych przygotujemy na nasz Gorzowski wyścig normalną trasę o charakterze mtb a nie xc. Dla pozostałych będzie to jednak trasa podobna do ubiegłorocznej.
Kochani na razie tyle od dziadzi Krzyśka.
Serdeczne podziękowania dla wszystkich za pomoc w organizacji zawodów. Podziękowania za wsparcie dlaTPV, Grupy Gezet,Fol-tech,Green bike, Nadleśnictwa Kłodawa, piekarni Szypiórkowski oraz OSiR za udostępnienie ośrodka i pomoc w organizacji zawodów.

 

Wiadomości od Dziadka

Witajcie w nowym roku. Zima, nie zima – właściwie nie wiadomo cóż to za pora roku. Dla nas dobrze, bo możemy kręcić korbami i tarzać łańcuchy w błotku. Sezon wyścigów zbliża się wielkimi krokami i trzeba powolutku zadbać o kondycję. Z Jackiem i Piotrem przygotowaliśmy dróżki w parku do treningów. Na razie nie ma nowych oznaczeń . Do zeszłorocznej trasy dodaliśmy długi płaski odcinek co wydłużyło okrążenie do 6 km.( będzie gdzie złapać oddech ). Trasa dla par P-1 i P-2 będzie dłuższa niż rok temu , o charakterze maratonu lub łatwiejszego XC. Na razie starczy o Gorzowie . Zaczynamy przecież od Nierzymia , gdzie jak zwykle w niebywale przyjemny sposób przejedziemy kilka okrążeń napawając się pięknym , pachnącym wiosną lasem , pomykając obok wód miejscowych jezior. O tym i następnych wyścigach napiszemy z Piotrem trochę szerzej. Na razie informujemy Was o niesamowitym pomyśle Piotra jaki wdrażamy pomalutku w życie. Projektujemy dla uczestników naszych maratonów specjalne medale. Chcemy by każdy z osobna był komponentem składowym ogromnego medalu jaki złożymy po przejechaniu wszystkich wyścigów ( jak puzzle ). Może się okazać , że dla zdobycia kompletu medali przyjedziemy na dzień -dwa z wakacji ? Będą medale dla zdobywców pierwszych trzech miejsc ale i dla uczestników zawodów. Różnić się będą oczywiście kolorami. Więcej nie zdradzimy , niech jeszcze przez chwilę będzie to tajemnicą. Chyba gips na ścianach już mi wysechł , kończę więc i do roboty ?! Byle do wiosny. Pozdrawiam Dziadzia Krzysiek.
PS. I pamiętajcie o Michale . Pomóżmy mu w rehabilitacji